Połowa stycznia 2005 roku w Krakowie była słoneczna, choć bardzo mroźna. Podawana w okrąglaku na placu Nowym, na Kazimierzu, kapusta z kminkiem parowała, oddając cenne ciepło, gdy my próbowaliśmy utrzymać w urękawicznionych palcach widelce.

ok 200 gram kminku (20 dag, 7 paczek ;o) - im lepszy, bardziej aromatyczny, tym mniej;
4 marchewki,
4 pietruszki,
1 duży por - w kawałkach,
1 seler.
Kminek wsypać do garnka. Zalać wodą. Doprowadzić do wrzenia. Dodać włoszczyznę, przyprawy. Gotować. Po ok. pól godzinie wyjąć warzywa. Jeżeli kminek nie jest wystarczająco miękki, gotować jeszcze chwilę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz