Śniadania w słonecznych barwach...
Z okazji zabawy "Jajko po prostu" kombinuję ostatnio w kwestii jajecznych śniadań.I tak, zachęcona smakiem znanego Wam już jajka z pieprzem syczuańskim, wypróbowałam jajko ze sproszkowaną trawą cytrynową (do czegoś przecież trzeba ją wykorzystać) i świeżą kolendrą (oraz świeżym tymiankiem)... Byłoby genialne, gdyby jajko się tak szybko nie ugotowało na twardo ;0)
Kiedy indziej znów powstał "omlet" z sosem Worcestershire, pieczarkami i wędzonym łososiem. I on był już genialny...

- 2 jajka,
- łyżka sosu Worcestershire,
- 5 pieczarek,
- 30 g wędzonego łososia
Pieczarki pokroić w cienkie plasterki, podsmażyć na małej patelni. Dodać łososia porwanego na kawałki. Jajka rozmieszać w misce z sosem, a następnie zalać nimi pieczarki i rybę. Smażyć wedle uznania. Podawać posypany kolendrą...
Komentarze
teraz się napatrzyłam na te twoje słoneczne zdjęcia i mam ochotę na jajka
chyba na sniadanie ugotuję:-)
Ale ten omlet to cudnie wygląda! I smaki w nim takie jak lubię. Fajny pomysł!
Pyszny przepis! mlask mlask