Coś się kończy, coś się zaczyna
Przodek Księcia Małżonka (którego ludzie zapewne nazwaliby zgodnie z prawdą, ale chyba mniej sympatycznie, moim Świekrem) wie co tygryski - a w tym przypadku Pinosy - lubią najbardziej. Na pierwsze wieści, roznoszące się po okolicy lotem gołębia pocztowego, wsiadł na rower i pojechał na objazd Bardzo Tajnych Miejsc (z których, w ramach wyjątkowego wyróżnienia, dane mi było poznać kilka).
Łzy za odchodzącymi szparagami obeschły mi natychmiast. Panie, Panowie - można ogłosić otwarcie sezonu grzybowego 2010...

Do przygotowania bardzo prostego obiadu potrzebne nam będą:
Na patelni podsmażamy na odrobinie oliwy kurki - oprószone pieprzem i solą, wymieszane z posiekanymi ziołami - aż puszczą wodę, zmiękną i odparują.
Jogurt (śmietanę) mieszamy z octem i sosem sojowym. Dodajemy posiekaną bazylię i kocankę włoską (helichrysum italicum, nieśmiertelnik włoski, zioło zwane także w krajach anglosaskich curry plant).
Na szparagach układamy pokrojoną pierś z kurczaka, posypujemy kurkami i polewamy sosem...
Po obiedzie oddajemy się poszukiwaniom kolejnych przepisów na kurki...

Do przygotowania bardzo prostego obiadu potrzebne nam będą:
- pęczek zielonych szparagów,
- pierś z kurczaka - zamarynowana w mieszance octu winnego, musztardy i miodu,
- garść kurek,
- mieszane świeże zioła (tymianek cytrynowy, tajska bazylia, kocanka włoska),
- 4 łyżki jogurtu (lekkiej śmietany),
- łyżka octu balsamicznego,
- łyżka słodkiego sosu sojowego
Na patelni podsmażamy na odrobinie oliwy kurki - oprószone pieprzem i solą, wymieszane z posiekanymi ziołami - aż puszczą wodę, zmiękną i odparują.
Jogurt (śmietanę) mieszamy z octem i sosem sojowym. Dodajemy posiekaną bazylię i kocankę włoską (helichrysum italicum, nieśmiertelnik włoski, zioło zwane także w krajach anglosaskich curry plant).
Na szparagach układamy pokrojoną pierś z kurczaka, posypujemy kurkami i polewamy sosem...
Po obiedzie oddajemy się poszukiwaniom kolejnych przepisów na kurki...
Komentarze
Nic nie widziałam, Hm.
Muszę odwiedzic dziadka i pojsc z nim na grzyby !
ale zgłodniałam :)
Ptasiu zobacz, jaki wredny - nie pokazał Ci ;)
Aniu Przodek sezon grzybowy zawsze zaczyna w okolicach końca maja... często zaś kończy w grudniu...
Hanko a jakie smaczne;
Doroto biorąc pod uwagę to, że latem może znowu być susza...
Quinoa sport to zdrowie ;)
Asiejo to będę zaglądać po inspiracje;
Anoushko rozpusta, to będzie dziś...